Flush_all and pause
Wrzucam niepublikowane jeszcze zaległości z czterech ostatnio wywołanych negatywów, wszystko na raz.
I zaczynam myśleć nad nowym. Nad nowymi zdjęciami, nowym blogiem… Wszystko co było wydaje się być totalnie nijakie i pozbawione ładu, emocji – ogólnie nie takie…
Zobaczymy co z tego wyjdzie.









.
.
.
.
.
.
.
.





.
.
.
.
.
.
.
.



.
.
.
.
.
.
.
.


.
.
.
.
.
.
.
.



.
.
.
.
.
.
.
.



.
.
.
.
.
.
.
.




.
.
.
.
.
.
.
.




.
.
.
.
.
.
.
.
.
.


Uff. To by było na tyle.
świetne zdjęcia, widać, że najbardziej odnajdujesz się w foceniu analogiem
ps. rewelacyjne zdjęcia z babcią ;)